sobota, 17 maja 2014

Internet friends?

Czy można mieć taką osobę, którą nigdy się nie widziało a ufa bezgranicznie? Czy można się zaprzyjaźnić przez Internet? Wydaje się to absurdalne i większość ludzi po prostu nie chce się zaprzyjaźniać przez Internet bo dzielą ich kilometry i wiedzą, że nie nigdy się nie spotkają, ale są takie osoby które mają swojego internetowego przyjaciela i należę do nich ja.
Był październik 2013. Jak zwykle siedziałam na facebooku się nudząc i przeglądając grupę Directioners. Nagle padł post o wzajemnym wysyłaniu kartek bożonarodzeniowych. Uznałam to za ciekawy pomysł i się zgłosiłam, potem przyszły do mnie kartki, ale nie tym rzecz. Zostałam dołączona do jakieś konfy, było tam strasznie dużo osób a mi najlepiej pisało się z Oliwią. Wszyscy już opuścili konwersacje a my pisałyśmy do 1 w nocy o wszystkich tematach na świecie. Potem postanowiłyśmy wysłać sobie kartkę. Nasza pierwsza wiadomość to nasze adresy haha :). Mijały dni, tygodnie, cały czas ze sobą pisałyśmy. Utworzyłyśmy nawet. grupę w, której jesteśmy tylko my i wrzucamy sobie tam śmieszne filmiki z naszego życia. Parę razy rozmawiałyśmy na tinach, ale byłyśmy trochę speszone bo nie wiedziałyśmy co powiedzieć. 
Czasami zdawałam sobie sprawę, że nigdy nie zobaczę Oliwii. Wtedy łzy momentalnie napływały mi do oczu, ale ONA mnie pocieszała! Mówiła " Hej, przecież kilometry nie istnieją". Teraz wiem, że Oliwia dołączyła do grona osób na których bardzo mi zależy i nie chciałabym jej teraz starcić. Obie wierzymy, że kiedyś się spotkamy i wpadniemy sobie w ramiona, płacząc przy tym jak małe dziewczynki. A połączył nas idol. ONE DIRECTION za co bardzo im dziękuję bo gdyby nie oni to nie znałabym Oliwii. Minęło już pół roku odkąd się przyjaźnimy. Te pół roku uświadomiło mnie, że warto wierzyć w Internetowe przyjaźnie.
A teraz "przerobione' zdjęcia na, których jesteśmy razem :)


Naszą inspiracją były Szczurek i Zolly za co bardzo serdecznie im dziękujemy ♥



KILOMETRY? NIE ISTNIEJĄ!
Instagram: klik
Tumblr: klik


czwartek, 8 maja 2014

Holidays is coming!

Hej Hej! Jak humorek? Wakacje coraz bliżej i naprawdę nie mogę się już ich doczekać. Pragnę wstawać o 10 i cały dzień leniuchować i nie martwić się, że muszę się uczyć na kartkówki. Został jeszcze tylko MAJ. Praktycznie czerwiec już się nie liczy, ponieważ będą wycieczki szkolne, różne wypady klasowe itp. Muszę też trochę poprawić fizykę, więc nie obraźcie się, jeżeli post będzie raz na tydzień. Na pewno w czerwcu będę pojawiać się co 2-3 dni!
Wakacyjne plany
W lipcu jadę do Warszawy do mojej kuzynki o, której pisałam posta. Nie wiem jeszcze na ile. Bardzo się cieszę z tego powodu. Na pewno zdam wam relację z tego wyjazdu.
Po Warszawie nie mam zbytnio jakiś planów na dalsze zagospodarowanie wakacyjnego czasu, więc myślę, że będą to wypady nad jakieś jeziorko, do miasta. Jakieś nocki u przyjaciółki. Planuję też we wakacje robić jakieś plenerowe sesje, więc mam nadzieje, że Wam się spodobają. :) Może moja kuzynka wpadnie do Torunia, więc ja ją odwiedzę a potem ona mnie.
A jakie są Wasze wakacyjne plany?  
Instagram: domsonx3

piątek, 2 maja 2014

Don't worry be happy!

Postanowiłam dziś napisać posta tematycznego. Mianowicie chodzi o to, żebyśmy się cieszyli z małych rzeczy. Może to być na przykład dobra ocena, miły dzień spędzony w gronie przyjaciół czy też zwykły uśmiech. Nie warto być cały czas smutnym i mówić " Moje życie jest do niczego ". TWOJE życie jest na prawdę czymś wielkim. Urodziłeś się po to, aby zmieniać świat, cieszyć się że możesz żyć na tym pięknym świecie. Więc otwórz oczy i spójrz na piękny świat. Uśmiechnij się! Jesteś kimś wyjątkowym na swój sposób. Nie przejmuj się tym co ludzie o tobie myślą. Miej to to gdzieś. To twoje życie nie ich. Codziennie sobie zapisuj, co dziś Cię miłego spotkało. Co cię uszczęśliwiło, co sprawiło, że uśmiech wkradł się na twoją twarz. Wkładaj do słoika albo jakiegoś małego pudełeczka, ciekawie ozdobionego.Po miesiącu wyjmij... i  przeczytaj.Ciekawe nieprawdaż? Zobacz ile rzeczy jest na tym świecie które czynią Cię szczęśliwym. Warto się smucić? Warto się do nikogo nie odzywać? NIE. Więc powoli unieś kąciki swoich ust, jeszcze wyżej, wiem że dasz radę. Jeszcze trochę! Właśnie się uśmiechasz. Dziękuję Ci za to.
Uśmiech jest jak słońce, które spędza chłód z ludzkiej twarzy.

 Instagram: domsonx3

niedziela, 27 kwietnia 2014

My cousins are best friends ♥

Cześć! Chciałabym przeprosić, że nie dodałam posta w piątek. Nie miałam zbyt wiele czasu i nie miałam zbytnio dostępu do lapka, ale to nie ważne.
Dzisiejszego posta chciałabym poświęcić, moim kuzynkom. Zapewne każdy z Was ma jakieś kuzynowstwo. Albo małe, albo duże. Ja mam 4 kuzynki z czego z 3 utrzymuję dość dobry kontakt, a z jedną się przyjaźnię. Traktuję ją jak najlepszą przyjaciółkę. Mogę z nią pogadać o wszystkim i zawsze mam pewność, że mi pomoże i mnie nie zostawi. Gdy powiedziałam jej, że założyłam bloga od razu mówiła, że na pewno mi się uda i będę dobrą bloggerką. Jednym minusem jest to,że Marta mieszka we Warszawie. Od Torunia(czyli mojego miasta) jest jakieś 250 km może nawet i więcej, więc nie widujemy się za często, ale piszemy ze sobą opowiadając co u każdej słychać. Ostatni raz widziałyśmy się we ferie i zrobiłyśmy sesję nad rzeczką razem z Kasią czyli moją i jej kuzynką. Miałyśmy się też spotkać na majówkę bo miałam jechać do Warszawy, ale niestety nie jadę bo zapowiadają kiepską pogodę, ale do wakacji zostało już niewiele, więc może w pod koniec czerwca już się spotkamy ♥ Mamy dużo wspólnych wspomnień np; jak poszłyśmy na grzyby i puszczałyśmy śmieszne filmiki, a potem z tego śmiałyśmy się na cały las.Jak byłam u niej w domu, to siedziałyśmy do 3 i robiłyśmy beke na 6obcy haha, ale może tego nie bedę za bardzo zdradzać, bo wiem że Marta będzie to czytać i może mnie zabić :) Siedziałyśmy sobie też w burzę przy otwartym oknie, pioruny trzaskały jak nie wiem co a my na luzie na parapecie sobie gadamy. Tych wspomnień, było o wiele więcej i zawsze uśmiech mimowolnie wkrada się na moje usta, gdy pomyślę o nich. Już się nie mogę doczekać wakacji, gdy znowu się spotkamy.

Od lewej Ja, Marta i Kasia.
Przepraszam, że zdjęcia nie są dobrej jakości , ponieważ te pierwsze robił nam wujek i trochę ruszał aparatem,  a przy ostatnich było już dosyć ciemno.
Piszcie czy Wy też macie kuzynów albo kuzynki z którymi otrzymujecie dobry kontakt i traktujecie ich jak swoich przyjaciół.
Instagram: domsonx3

wtorek, 22 kwietnia 2014

I'm happy!

Hej :) Na początek chciałabym wam podziękować za obserwatorów i wyświetlenia. Na razie jest ich mało, ale uwierzcie nawet taka mała liczba cieszy, a przecież niedawno zaczęłam blogować! Naprawdę jeszcze raz dziękuję ♥
Więc dzisiaj byłam w mieście z moją przyjaciółką, świętować moje urodziny które są jutro. Pochodziłyśmy trochę po mieście, i zjadłyśmy pyszne świderki czekoladowo-śmietankowe. Patrycja podarowała mi również prezent-płytę "Midnight Memories". Nawet nie wiecie jaka byłam szczęśliwa. Na koniec poszłyśmy nad fontannę. Niektórzy ludzie już się w niej kąpali, co uważam za głupotę dlatego,że te "dzieci" zatykały dysze z których wylatywała woda. Potem się dziwą, że fontanna jest nieczynna przez wakacje. Poszłyśmy jeszcze zrobić zdjęcia, bo trochę się chmurzyło, ale na szczęście udało nam się zrobić kilka zdjęć.Podsumowując ten dzień był naprawdę udany! Zostawiam was teraz ze zdjęciami, a następnego posta mam już zaplanowanego, więc dodam go w piątek.
Instagram: domsonx3

sobota, 19 kwietnia 2014

Spring

Hej! Wreszcie zrobiła się prawdziwa wiosna, a co z tym idzie nareszcie jest ciepło. Dziś jest naprawdę bardzo przyjemnie bo ponad 20 stopni. Nie trzeba już chodzić w zimowych kurtkach! Po długim wyczekiwaniu na wiosnę nasz styl można zamienić na bardziej wiosenny! :) Miałam już dosyć tej wstrętnej pogody w kratkę. Raz było ciepło, raz zimno. Przez to byłam trochę nie na siłach, ale teraz mogę stwierdzić, że nadeszła prawdziwa wiosna! Ta pora roku jest jedną z moich ulubionych nie licząc oczywiście lata.
Zapraszam was też na mojego instagrama : domsonx3

środa, 16 kwietnia 2014

About me

Cześć! Jestem prawie piętnastoletnią {23.04}, pełną energii i optymizmu dziewczyną ,która nazywa się Dominika.Interesuję się modą i fotografią.Jestem - jak to wszyscy określają bardzo drobniutka i niektórzy boją się nawet mnie dotknąć bo boją się, że coś mi zrobią.Nie przeszkadza mi to, ale wolałabym być trochę grubsza. Kocham jeść. Można powiedzieć, że jest to moje hobby oprócz tych co wymieniłam wcześniej. :) Moimi wadami jest to,że jestem strasznie leniwa. Potrafię leżeć cały dzień na łóżku i nic nie robić. Za to jestem bardzo pomocna i zabawna. Zdarza się, że potrafię rozśmieszyć moich przyjaciół do łez. Skoro już wspomniałam o przyjaciołach to oddałabym za nich życie. Są najważniejszymi osobami w moim malutkim życiu i nie wyobrażałabym sobie bez nich świata.
Moją inspiracją jest jedna z moich idolek - Ariana Grande.Jestem już Arianator odkąd pojawił się serial Victorious na Nickelodeon. Ari od razu mi przypadła do gustu. Uważam, że jest przepiekną i utalentowaną dziewczyną. Uwielbiam słuchać jej piosenek i coverów. Od razu wpadają w ucho. { kliknij tu aby posłuchać jednej z piosenek }. Jestem również Directioner. Stałam się nią w lato 2013. Chłopcy są moją podporą do życia. Gdy jest mi smutno włączam ich cudowne piosenki i odpływam. Najbardziej przy "You&I" ,"They Don't Know About Us" i " Story Of My Life ".Oprócz tego są na prawdę utalentowanymi chłopakami. Uwielbiam również Little Mix. Są ślicznymi dziewczynami z mega talentem. Zaczęłam się nimi interesować odkąd dowiedziałam się że, Zayn oświadczył się Perrie czyli jednej z wokalistek. Lubie też Miley i Katy. Moim największym marzeniem jest pojechać do Londynu. Kocham to miasto! Jest jednym z najpiękniejszych na świecie. :)
Mam nadzieję,że czegoś się o mnie dowiedzieliście.